Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą marathon

Galen Rupp wygrywa kwalifikacje do drużyny olimpijskiej USA w maratonie

37. PZU Maraton Warszawski

37. PZU Maraton Warszawski już za nami :) bardzo cieszę się, że mogłem być jego częścią, niemniej jednak nie było tak kolorowo jakby to mogło się wydawać :) Na początek mam mały apel, ostrzeżenie dla tych wszystkich, którzy planują start w maratonie, a wiedzą, że nie są przygotowani – nie popełniajcie mojego błędu! Nie startujcie! Odpuście! Jeszcze będzie wiele innych okazji, aby go przebiec, ale najważniejsze – przygotujcie się do niego! Maraton to nie jest bieg na 5 czy 10 kilometrów, który można pokonać z marszu z lepszym bądź gorszym czasem, to jest 42km i 195 – zapamiętajcie! Poświęćcie czas, aby odpowiednio się przygotować i go przebiec. Wracając do mojego maratonu to tak jak napisałem wcześniej – nie byłem przygotowany na taki dystans. Wiedziałem o tym i zdawałem sobie sprawę, że nie będzie to łatwe i że będę cierpiał. Pytanie tylko od którego kilometra, choć jeszcze idąc w niedzielny poranek do metra nie byłem w 100% przekonany czy pobiegnę, dopiero atmosfera, k...

37. PZU Maraton Warszawski - biegnę dla Fundacji Rak'n'Roll

Udało się, zebrałem minimum 300zł jakie Fundacja "Maraton Warszawski" ustaliła w systemie zgłoszeń charytatywnych. To pierwszy raz gdy w Polsce spotkaliśmy się z tego typem zgłoszeń, powiem szczerze, że jest to coś co będę praktykował w przyszłości w miarę możliwości, oczywiście stawianych przez organizatorów. Na razie jest taka możliwość przy Maratonie Warszawskim, ale nie wykluczone, że pozostałe większe maratony w Polsce również włączą taką opcję zapisów. 37. PZU Maraton Warszawski - witamy na liście startowej! Twój numer startowy to: 12032 No to czas już oficjalnie powiedzieć na głos - BIEGNĘ!!! (również po życiówkę, dlatego zaczynam przygotowania, ale o tym już niebawem)

32. Maraton Wrocławski (14/09/2014)

Jeżeli chodzi o mój Maraton Wrocławski to ze względu na wynik nie mogę uznać go za udany, ale gdyby spojrzeć na zabawę to już tak. A było to tak: pierwszych 13 kilometrów biegłem spokojnie, średnie tempo poniżej 5:20/km, tętno - drugi zakres, przy niewielkich podbiegach trochę wzrastało, ale zaraz wracało do normy. Na 14 kilometrze problemy żołądkowe, wymiotowałem dwa razy, zszedłem z trasy, by po paru minutach z powrotem na nią wrócić - uznałem, że tak szybciej dotrę do depozytu, w którym zostawiłem rzeczy. Kryzysów na trasie miałem sporo, spowodował to wcześniej wspomniane problemy żołądkowe, osłabienie oraz upał, który dawał się we znaki wielu biegaczom. Na każdym punkcie oblewałem się wodą z misek (wielkie dzięki dla Organizatora za taki pomysł). Kryzys trwał u mnie dopóki w okolicach 30km nie spotkałem na trasie swojego znajomego Łukasza z fundacji Spartanie Dzieciom ( Jestes diamentem ) i razem rozmawiając spokojnie biegliśmy dalej. Czas mijał szybciej, kilometry leciały. W pew...

ALE - Active Life Energy

Zastanawiam się nad zakupem żeli na jesienne maratony i rozważam ostatnio popularne produkty ALE - Active Life Energy ( www.alenergy.eu ), korzystacie może z nich? możecie coś więcej napisać na ich temat, będę bardzo wdzięczny Gdyby ktoś stosował również inne produkty ALE i chciałby się podzielić informacjami na ich temat to również chętnie poczytam Mogą znaleźć się tacy, którzy napiszą mi, że to ryzyko stosowania żeli, których wcześniej się nie sprawdziło i poniekąd się z nimi zgodzę, nie powinno się tego robić, ale znam swój organizm na tyle dobrze i wiem, że w moim przypadku nie będzie żadnych problemów.

6 tydzień przygotowań (14-20 lipca 2014)

To już półtora miesiąca przygotowań :) jest coraz lepiej :) Poniedziałek 14 lipca Wolne. Wtorek 15 czerwca Tydzień treningów rozpoczynam od spokojnego 8km biegu. śr. tempo - 5:37/km Środa 16 lipca Treshold 4km+3km+2km+1km - szybkie odcinki biegane równo w tempie 4:40km - kiedyś biegałbym to w tempie ok. 4:10km, ale forma powoli wraca, z każdym kolejnym takim treningiem czuję się mocniejszy. śr. tempo - 5:21/km Czwartek 17 lipca Po mocniejszym treningu spokojne 12 km. śr. tempo - 5:46/km Piątek 18 lipca Wolne. Sobota 19 lipca Sobota = spokojny bieg i przebieżki :) śr. tempo - 5:42/km Niedziela 20 lipca Niedziela tym razem to drugi zakres 3x6km, niestety organizm nie pozwolił na dokończenie treningu. Udało się przebiec pełne 2 sześciokilometrowe odcinki i połowę trzeciego, później posłuchałem swojego organizmu i zakończyłem trening. Gdy trochę odetchnąłem i rozpadało się postanowiłem się jeszcze przebiec te 2 km do domu :) śr. tempo - 5:14/km śr. tempo - 5...

5 tydzień przygotowań (7-13 lipca 2014)

Dni i tygodnie mijają tak szybko, to już piąty tydzień przygotowań :) Poniedziałek 7 lipca Wolne. Wtorek 8 lipca Drugi zakres 2x5km. Wyszło bardzo fajnie, choć czuję jeszcze spore możliwości. śr. tempo - 5:21/km Środa 9 lipca Po szybszym treningu spokojne 8km. śr. tempo 5:41/km Czwartek 10 lipca Tak to już dość często bywa, że czwartek to spokojny bieg zakończony podbiegami i tak właśnie było w ten - 10km z 8 podbiegami śr. tempo - 5:47/km Piątek 11 lipca Wolne. Sobota 12 lipca Sobota to także raczej spokojne biegi połączone z przebieżkami. Zaliczone 10,8km łącznie z 6 przebieżkami. Czułem się bardzo dobrze po dniu przerwy. śr. tempo - 5:53/km Niedziela 13 lipca Mecz o 3 miejsce podczas mundialu w Brazylii wyszedł mi bokiem, sobotnią pizzę czułem przez całą niedzielę, więc trening zakończyłem 1km przed końcem. Zaplanowane miałem 22km BNP - 13+6+3 - bardzo lubię takie treningi, a mój organizm bardzo szybko się do nich przyzwyczaja i bardzo dobrze je znosi....