Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sport

Swimrun Wióry 2018

Sobota, 25 sierpnia 2018 godzina 3 nad ranem. Ruszamy z Warszawy , kierunek – Wióry. Start na długim dystansie podczas zawodów Swimrun Wióry. Przed nami jakieś 2h podróży i czas żeby psychiczne się nastawić na to co nas czeka. A w planach jakieś 5-6h wysiłku – bieganie i pływanie na zmianę. Według rozpiski organizatorów Goswimrum.pl miałobyć 5,5km pływania i jakieś 26km biegania. Patrząc na te cyferki to trzeba już jako tako pływać i na pewno dobrze biegać. Z Tomkiem jak to ostatnio bywa ponownie pojechaliśmy nie przygotowani biegowo,  pływacko nie baliśmy się niczego. Zarówno jeden jak i drugi z nas bez problemu robi ponad 3km ciągiem poniżej godziny (Tomek pewnie poniżej 50min). Miałem więc w teamie (bo zawody swimrunowe rozgrywane są w parach, czasami zdarzają się indywidualne jak w naszym debiucie w Stężycy) „motorówkę”, która miała mnie ciągnąć podczas odcinków w wodzie. Na miejsce startu dojechaliśmy kilka minut po 5, odebraliśmy pakiety i poszliśmy jeszcze ...

Orlen Warsaw Marathon - Bieg na 10km - 2014 - wspomnienie

BMW Półmaraton Praski (31/08/2014) - podsumowanie

Minął już prawie tydzień od BMW Półmaratonu Praskiego , biegu, który był chyba najgorszy w moim wykonaniu. Zacznijmy od początku. BMW Półmaraton Praski miałbym ostatnim sprawdzianem przed Maratonem Wrocławskim , który jest już 14/09. Ze względu na bardzo płaski profil trasy ostrzyłem sobie zęby na fajną życiówkę. Plan był prosty, pierwszą połówkę biegnę mocno, ale nie na maksa, jeżeli będzie możliwość to druga połówka to już ogień. Rozgrzewka Trochę truchtu, oczywiście rozciąganie, trochę sprawności, przeplatanka, krok dostawny, przebieżki. Czułem się bardzo dobrze, nic mnie nie bolało - jeszcze nigdy tak dobrze nie czułem się przed biegiem. Na 2-3 min przed startem znalazłem się w swojej strefie startowej. Jak co bieg spotykam tych samych znajomych, tym razem było podobnie. Wymieniliśmy kilka zdań no i start. Bieg Strzał i ruszyli. Pierwszy kilometr pobiegłem w tempie 4:40/km (jeszcze 9 miesięcy temu nie zrobiłoby to na mnie żadnego wrażenia, tym razem był to już mocny bieg). ...

Narodowy Spis Biegaczy

Portal PolskaBiega.pl prowadzi Narodowy Spis Biegaczy (NSB). Jest to największe i najpełniejsze badanie grupy jaką są polscy biegacze. Chcemy pokazać jak wiele osób w Polsce biega i dowiedzieć się o nas czegoś więcej. Dzięki NSB stworzymy raport dotyczący naszej biegowej grupy społecznej. Do tej pory spisało się ponad 51 300 osób. Ta liczba wciąż rośnie.  Wciąż jednak o biegaczach wiadomo niewiele. Ile kilometrów przebiegamy w miesiącu? Ile par butów mamy? Biegamy w grupie czy wolimy samotne treningi? Narodowy Spis Biegaczy ma odpowiedzieć między innymi na powyższe pytania. Pragniemy zachęcić wszystkich biegających w naszym kraju, aby przyłączyli się do Narodowego Spisu Biegaczy. Maratończycy, sprinterzy, truchtacze - wszyscy. Każdy biegacz się liczy! Dołącz do nas i Ty! Wystarczy, że poprzez stronę internetową ( http://spisbiegaczy.pl/spis2014/0,0.html ) wypełnisz krótką anonimową ankietę. Każdy spisany biegacz otrzymuje swój numer Narodowego Spisu Biegaczy. Nie podaję się danych ...

ALE - Active Life Energy

Zastanawiam się nad zakupem żeli na jesienne maratony i rozważam ostatnio popularne produkty ALE - Active Life Energy ( www.alenergy.eu ), korzystacie może z nich? możecie coś więcej napisać na ich temat, będę bardzo wdzięczny Gdyby ktoś stosował również inne produkty ALE i chciałby się podzielić informacjami na ich temat to również chętnie poczytam Mogą znaleźć się tacy, którzy napiszą mi, że to ryzyko stosowania żeli, których wcześniej się nie sprawdziło i poniekąd się z nimi zgodzę, nie powinno się tego robić, ale znam swój organizm na tyle dobrze i wiem, że w moim przypadku nie będzie żadnych problemów.

Asics - tak powstają buty do biegania

24. Bieg Powstania Warszawskiego - 26.07.2014 i 1. Bieg PAST-y

Tak spędzałem sobotę, a nawet przez chwilę jestem w materiale (5:18-5:21)

Przerwany trening

I po raz kolejny w tym roku spotyka mnie pech ile można ledwo zacząłem trening, a już musiałem go skończyć, przebiegając przez pasy, spojrzałem na samochody przejeżdżające na zielonej strzałce i wtedy źle stanąłem nauczony ostatnim razem i straconymi dwoma tygodniami, od razu przerwałem trening i spokojnym spacerem wróciłem do domu. Póki co kostka nie spuchła, ale zimny okład już zrobiony.

4 tydzień przygotowań (30.06-06.07)

Ten tydzień powinien nazywać się tygodniem lżejszych obrotów :) Poniedziałek 30 czerwca Wolne. Wtorek 1 lipca Bardzo spokojne 12 km. Biegło mi się cudownie, nawet nie chciałem kończyć treningu, no ale nie można przesadzać, trzeba oszczędzać siły na kolejne treningi. śr. tempo - 5:55/km Środa 2 lipca Wolne. Czwartek 3 lipca Już nie było tak łatwo jak we wtorek - 18km BNP (10+5+3). Bieg z narastającą prędkością jest chyba jednym z podstawowych treningów w przygotowaniach do maratonu, również jednym z cięższych, ale nie ukrywam, bardzo lubię takie treningi, choć lepiej nie biec koło mnie ostatnich kilometrów, gdy potrafię sobie trochę poprzeklinać pod nosem :) śr. tempo - 5:31/km Piątek 4 lipca Wolne. Sobota 5 lipca 10,6km łącznie z przebieżkami 10x100m. Po drodze mijałem swojego fryzjera i gdy wbiegłem spytać czy mogę się pojawić później na strzyżenie, usłyszałem, że teraz lub dopiero w poniedziałek - zostałem, a później śmignąłem przebieżki :) śr. tempo - 5:48/k...

Trzeci tydzień przygotowań (23-29 czerwca 2014)

Już trzeci pełny tydzień przygotowań. Z każdym dniem czuję się lepiej. Niestety mundial i mała ilość snu trochę przeszkadzają mi w realizacji planów treningowych - na szczęście mistrzostwa świata są już bliżej końca niż początku :) To był prosty tydzień, choć męczący, dlatego najbliższy tydzień to tylko 4 dni treningowe i mniejszy kilometraż. Poniedziałek 16 czerwca Wolne - trochę ćwiczeń siłowych. Wtorek 17 czerwca Nie czułem się za dobrze, w nogach miałem poniedziałkowe ćwiczenia siłowe i nogi nie niosły. Rozgrzewka, 3x3km, schłodzenie i do domu. śr. tempo - 5:23/km Środa 11 czerwca Spokojny, regeneracyjny bieg - 10km. śr. tempo - 5:28/km Czwartek 12 czerwca 14km spokojnego biegu łącznie z podbiegami na Agrykoli - 10x100m. Zdecydowanie lepiej biegało mi się podbiegi niż spokojnie po płaskim. śr. tempo - 6:02/km Piątek 13 czerwca Wolne. Sobota 14 czerwca 11,8km łącznie z przebieżkami 10x100m. śr. tempo - 5:41/km Niedziela 15 czerwca To miał być trening tygodn...

Drugi tydzień przygotowań do jesiennych maratonów (16-22 czerwca 2014)

Drugi tydzień przygotowań minął. Z każdym kolejnym treningiem czuję się coraz lepiej, tętno spada, szybkość wraca. Liczę, że za jakieś minimum 2-3 tygodnie wrócę do formy z lutego br. Od jutra wracam również do ćwiczeń sprawności biegowej, które ostatnio zaniedbałem. Poniedziałek 16 czerwca Wolne Wtorek 17 czerwca Drugi zakres 2x5km z 3km rozgrzewką i rozbieganiem i przerwą w trucie 1km. Mocny, fajny trening. Łącznie wyszło 17km. śr. tempo - 5:17/km Środa 11 czerwca Miało być 8km, wyszło 10km wolnego biegu zakończonych przebieżkami - 9x100m. śr. tempo - 5:42/km Czwartek 12 czerwca 4x2km z 2min przerwą w truchcie + 3km rozgrzewki i rozbiegania. Łącznie wyszło 15km. śr. tempo - 5:17/km Piątek 13 czerwca Wolne. Grill i mało snu (4-5h z piątku na sobotę). Sobota 14 czerwca Nad tym biegiem nie ma co się rozpisywać, spokojne 12km. śr. tempo - 5:50/km Niedziela 15 czerwca Miało być 26km, wyszło 21,1km - brak energii, odwodnienie, brak snu w ostatnich dniach - wszystk...

Pierwszy tydzień przygotowań do jesiennych maratonów (9-15 czerwca 2014)

Za mną pierwszy tydzień przygotowań do jesiennych maratonów we Wrocławiu (14 września) i w Poznaniu (12 październik). Tak naprawdę to drugi raz rozpoczynałem przygotowania, gdy na trzecim treningu skręciłem i naderwałem staw skokowy. Przymusowe 2 tygodnie przerwy i ponownie rozpocząłem je powiedzmy 9 czerwca. Poniedziałek 9 czerwca Poniedziałek to dla mnie dzień odpoczynku. Wtorek 10 czerwca I od razu mocniejszy trening. 12 km biegu z narastającą prędkością - 7+3+2. Nie ukrywam, że bardzo lubię takie treningi, choć w ich trakcie potrafię klnąć, to na koniec jestem wesoły :) Choć kto z nas nie jest po bieganiu :) śr. tempo - 5:31/km Środa 11 czerwca 10km wolnego regeneracyjnego biegu. śr. tempo - 5:51/km Czwartek 12 czerwca 14km wolnego, spokojnego biegu. W dystans wliczonych zostało 9x100m podbiegu na Agrykoli. Jeden z lepszych podbiegów w Warszawie (jak dla mnie) :) śr. tempo - 5:49/km Piątek 13 czerwca Tak dziwnie się złożyło, że w dni zaczynające się na literę ...

"Oddany" historia Team'u Hoyt

Właśnie skończyłem czytać książkę o Team'ie Hoyt - "Oddany". Jest to historia o miłości ojca do syna, o tym ile można poświęcić, aby zapewnić swojem dziecku normalne życie, o problemach, które trzeba przetrwać. Ta książka to przede wszystkim motywacja dla każdego z nas, pokazuję że naprawdę możemy zrobić wiele, trzeba tylko chcieć i walczyć o swoje marzenia. Hasło Team'u Hoyt to: "Yes You Can!". Historia w tej książce jest bardzo wzruszająca, a jednym z najbardziej wzruszających momentów jest list Rick, w którym dziękuję swojemu ojcu. Musicie to przeczytać!!!

"Bieganie jest proste" Krzysztof Mizera - recenzja książki

Ostatnio dzięki uprzejmości Grupy Wydawniczej Foksal Sp. z o.o. trafiła do mnie książka Krzysztofa Mizery - "Bieganie jest proste". Książka bardzo mnie zainteresowała. Już przeglądając spis treści byłem ciekaw co czeka na mnie w poszczególnych rozdziałach. Tematów jest sporo, poprzez informację od czego powinniśmy zacząć przygodę z bieganiem, dalej idąc przez fizjologię i kończąc na akademii biegacza, gdzie znajdziemy informację jak prawidłowo dobrać obuwie, jak powinniśmy biegać, plany treningowe oraz żywieniowe.  Większość informacji skierowana jest dla osób początkujących (jeżeli można ich tak nazwać), które pomogą im na starcie. Dowiedzą się jak odpowiednio się ubrać dopasowując strój do panującej pogody, jak przeprowadzić rozgrzewkę, trening, rozciąganie po treningu oraz wiele, wiele innych porad, które pomogą im czerpać radość jaką niesie ze sobą bieganie. Zapamiętajcie - BIEGANIE JEST PROSTE!!! Nazwałbym tą książkę podręcznikiem dla rozpoczynających przygodę z biega...

Sportowa niedziela (23 marca 2014)

Po poranym mecz było i bieganie. 10km w ba rdzo spokojnym, ale nie jestem w stanie póki co szybciej biegać.  Było i tak lepiej niż ostatnio, nie było większych problemów z oddechem w trakcie samego biegu, ale gdy tylko się zatrzymałem pojawił się kaszel i problem z oddychaniem. Ponowny powrót do biegu był bardzo ciężki, ale nie niemożliwy. Po paru minutach oddech udało mi się wyrównać i było ok. Niestety po zakończeniu biegu dochodziłem do siebie ok. godziny (chodzi mi o oddech) co na pewno nie jest dobrym znakiem.  Płakać nie będę, muszę zrobić jak najszybciej badania i dowiedzieć co się dzieje. Tymczasem czas na regenerację.  Pamiętajcie, odpoczynek to także część treningu!!!

Kurtka do biegania z Tchibo

Ostatnio zakupiłem kurtkę do biegania z nowej kolekcji Tchibo. Już kilka razy robiłem tam zakupy i zawsze były to produkty dobrej jakości. I tym razem również tak jest.  Kurtki są dostępne w dwóch kolorystykach:  - pomarańczowo-czarna - żółto-antracytowa Wybrałem tą drugą, dostępną tylko w sklepie internetowym.  Biegałem w niej już kilka razy, m.in. dzisiaj. Jest ciepła, dobrze dopasowana do ciała, nie ogranicza ruchów, bieganie w niej to czysta przyjemność. Mogę ją polecić, ja jestem bardzo zadowolony.  Cena też jest atrakcyjna - 99,95zł. Opis: Męska ciepłochronna kurtka do biegania, żółto-antracytowa Oddychająca i odprowadzająca wilgoć z powierzchni ciała. Odporna na wodę i zabrudzenie dzięki przyjaznej dla środowiska impregnacji ecorepel®. Miękko drapana strona wewnętrzna zapewnia optymalną izolację cieplną. Doskonale leży, zapewnia pełną swobodę ruchów. Kaptur z podszewką z dzianiny dziurkowanej i sznurkiem ściągającym do regulacji obwodu. 2 kieszenie wpuszczane ...