Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą piątek

4 tydzień przygotowań (30.06-06.07)

Ten tydzień powinien nazywać się tygodniem lżejszych obrotów :) Poniedziałek 30 czerwca Wolne. Wtorek 1 lipca Bardzo spokojne 12 km. Biegło mi się cudownie, nawet nie chciałem kończyć treningu, no ale nie można przesadzać, trzeba oszczędzać siły na kolejne treningi. śr. tempo - 5:55/km Środa 2 lipca Wolne. Czwartek 3 lipca Już nie było tak łatwo jak we wtorek - 18km BNP (10+5+3). Bieg z narastającą prędkością jest chyba jednym z podstawowych treningów w przygotowaniach do maratonu, również jednym z cięższych, ale nie ukrywam, bardzo lubię takie treningi, choć lepiej nie biec koło mnie ostatnich kilometrów, gdy potrafię sobie trochę poprzeklinać pod nosem :) śr. tempo - 5:31/km Piątek 4 lipca Wolne. Sobota 5 lipca 10,6km łącznie z przebieżkami 10x100m. Po drodze mijałem swojego fryzjera i gdy wbiegłem spytać czy mogę się pojawić później na strzyżenie, usłyszałem, że teraz lub dopiero w poniedziałek - zostałem, a później śmignąłem przebieżki :) śr. tempo - 5:48/k...

Trzeci tydzień przygotowań (23-29 czerwca 2014)

Już trzeci pełny tydzień przygotowań. Z każdym dniem czuję się lepiej. Niestety mundial i mała ilość snu trochę przeszkadzają mi w realizacji planów treningowych - na szczęście mistrzostwa świata są już bliżej końca niż początku :) To był prosty tydzień, choć męczący, dlatego najbliższy tydzień to tylko 4 dni treningowe i mniejszy kilometraż. Poniedziałek 16 czerwca Wolne - trochę ćwiczeń siłowych. Wtorek 17 czerwca Nie czułem się za dobrze, w nogach miałem poniedziałkowe ćwiczenia siłowe i nogi nie niosły. Rozgrzewka, 3x3km, schłodzenie i do domu. śr. tempo - 5:23/km Środa 11 czerwca Spokojny, regeneracyjny bieg - 10km. śr. tempo - 5:28/km Czwartek 12 czerwca 14km spokojnego biegu łącznie z podbiegami na Agrykoli - 10x100m. Zdecydowanie lepiej biegało mi się podbiegi niż spokojnie po płaskim. śr. tempo - 6:02/km Piątek 13 czerwca Wolne. Sobota 14 czerwca 11,8km łącznie z przebieżkami 10x100m. śr. tempo - 5:41/km Niedziela 15 czerwca To miał być trening tygodn...

Drugi tydzień przygotowań do jesiennych maratonów (16-22 czerwca 2014)

Drugi tydzień przygotowań minął. Z każdym kolejnym treningiem czuję się coraz lepiej, tętno spada, szybkość wraca. Liczę, że za jakieś minimum 2-3 tygodnie wrócę do formy z lutego br. Od jutra wracam również do ćwiczeń sprawności biegowej, które ostatnio zaniedbałem. Poniedziałek 16 czerwca Wolne Wtorek 17 czerwca Drugi zakres 2x5km z 3km rozgrzewką i rozbieganiem i przerwą w trucie 1km. Mocny, fajny trening. Łącznie wyszło 17km. śr. tempo - 5:17/km Środa 11 czerwca Miało być 8km, wyszło 10km wolnego biegu zakończonych przebieżkami - 9x100m. śr. tempo - 5:42/km Czwartek 12 czerwca 4x2km z 2min przerwą w truchcie + 3km rozgrzewki i rozbiegania. Łącznie wyszło 15km. śr. tempo - 5:17/km Piątek 13 czerwca Wolne. Grill i mało snu (4-5h z piątku na sobotę). Sobota 14 czerwca Nad tym biegiem nie ma co się rozpisywać, spokojne 12km. śr. tempo - 5:50/km Niedziela 15 czerwca Miało być 26km, wyszło 21,1km - brak energii, odwodnienie, brak snu w ostatnich dniach - wszystk...

Pierwszy tydzień przygotowań do jesiennych maratonów (9-15 czerwca 2014)

Za mną pierwszy tydzień przygotowań do jesiennych maratonów we Wrocławiu (14 września) i w Poznaniu (12 październik). Tak naprawdę to drugi raz rozpoczynałem przygotowania, gdy na trzecim treningu skręciłem i naderwałem staw skokowy. Przymusowe 2 tygodnie przerwy i ponownie rozpocząłem je powiedzmy 9 czerwca. Poniedziałek 9 czerwca Poniedziałek to dla mnie dzień odpoczynku. Wtorek 10 czerwca I od razu mocniejszy trening. 12 km biegu z narastającą prędkością - 7+3+2. Nie ukrywam, że bardzo lubię takie treningi, choć w ich trakcie potrafię klnąć, to na koniec jestem wesoły :) Choć kto z nas nie jest po bieganiu :) śr. tempo - 5:31/km Środa 11 czerwca 10km wolnego regeneracyjnego biegu. śr. tempo - 5:51/km Czwartek 12 czerwca 14km wolnego, spokojnego biegu. W dystans wliczonych zostało 9x100m podbiegu na Agrykoli. Jeden z lepszych podbiegów w Warszawie (jak dla mnie) :) śr. tempo - 5:49/km Piątek 13 czerwca Tak dziwnie się złożyło, że w dni zaczynające się na literę ...

Plan na dziś

Mój plan na dziś, a Wasz?