Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą trening

Co jeść PRZED i PO bieganiu, żeby szybciej chudnąć? Kompletny poradnik dla biegaczy

Jeśli biegasz, żeby schudnąć, to wiesz już jedno: samo bieganie nie wystarczy — kluczowa jest również dieta. To, co zjesz przed i po treningu, może przyspieszyć spalanie tłuszczu… albo całkowicie zablokować efekty. W tym artykule dowiesz się: co najlepiej jeść przed bieganiem, aby mieć energię bez obciążania żołądka, co jeść po biegu, żeby wspierać spalanie tłuszczu i regenerację, jakie są najgorsze nawyki żywieniowe początkujących, jak komponować posiłki, żeby przyspieszyć chudnięcie, czy biegać na czczo, czy jednak po lekkim posiłku. Zaczynajmy! 1. Czy jedzenie ma duże znaczenie w odchudzaniu podczas biegania? Ogromne. W praktyce 70–80% efektów redukcyjnych wynika z: deficytu kalorycznego, regularności, jakości spożywanego jedzenia. Bieganie jest świetnym narzędziem do spalania kalorii, ale jeśli po biegu: zjadasz zbyt dużo, wybierasz złe produkty, jesz w nieodpowiednim momencie, to Twój trening nie przyniesie efektów. Dietę i biega...

Jak wrócić do biegania po długiej przerwie

Powrót do biegania po kilku miesiącach (a czasem latach) przerwy może wydawać się trudniejszy niż sam początek przygody z bieganiem. Głowa pamięta stare tempo, stare dystanse i tamtą formę… ale ciało już niekoniecznie. Najważniejsze to zrozumieć, że powrót różni się od startu od zera — masz już doświadczenie i pamięć mięśniową, ale potrzebujesz cierpliwości. Poniżej znajdziesz prosty, skuteczny i bezpieczny plan, który pozwoli Ci wrócić do biegania bez frustracji i bez kontuzji. 1. Zapomnij o swoim dawnym tempie — na razie Największa pułapka powracających biegaczy to próba wejścia od razu w tempo sprzed przerwy. To prosty sposób na zadyszkę i ból wszędzie. Zasada numer jeden: zacznij o 30–40% wolniej niż kiedyś. Tempo wróci szybciej, niż myślisz — ale na początku musisz pozwolić ciału ponownie przyzwyczaić się do wysiłku. 2. Zacznij od marszobiegów To nie wstyd, to najlepsza metoda powrotu. Nawet jeśli kiedyś biegałeś półmaratony — po przerwie marszobiegi są idealne, bo oszc...

Jak zacząć biegać: prosty 8-tygodniowy plan dla początkującego

Zaczynasz przygodę z bieganiem? Super decyzja. Bieganie to jeden z najprostszych, najtańszych i najbardziej dostępnych sportów, jakie istnieją. Wzmacnia serce, poprawia humor, redukuje stres i daje ogromną satysfakcję — pod warunkiem, że wejdziesz w to mądrze. Jeśli wcześniej nie biegałeś, albo miałeś długą przerwę — ten 8-tygodniowy plan jest idealny. Pozwala zacząć powoli, bezpiecznie i bez kontuzji, tak abyś po dwóch miesiącach mógł swobodnie przebiec swoje pierwsze 5 km. Zasady przed startem Biegaj 3 razy w tygodniu. To idealny balans między treningiem a regeneracją. Biegaj wolno. Jeśli nie możesz mówić podczas biegu — zwolnij. Zaczynaj każdy trening 5-minutową rozgrzewką (marsz + dynamiczne ruchy). Kończ trening krótkim rozciąganiem. Jeśli pojawia się ostry ból — przerwij. Dyskomfort jest normalny, ból nie. Plan 8 tygodni Tydzień 1 → 1 minuta biegu / 2 minuty marszu × 10 powtórzeń Łącznie: 30 min Tydzień 2 → 2 min biegu / 2 min marszu × 8 powtórzeń Łą...

Swimrun Wióry 2018

Sobota, 25 sierpnia 2018 godzina 3 nad ranem. Ruszamy z Warszawy , kierunek – Wióry. Start na długim dystansie podczas zawodów Swimrun Wióry. Przed nami jakieś 2h podróży i czas żeby psychiczne się nastawić na to co nas czeka. A w planach jakieś 5-6h wysiłku – bieganie i pływanie na zmianę. Według rozpiski organizatorów Goswimrum.pl miałobyć 5,5km pływania i jakieś 26km biegania. Patrząc na te cyferki to trzeba już jako tako pływać i na pewno dobrze biegać. Z Tomkiem jak to ostatnio bywa ponownie pojechaliśmy nie przygotowani biegowo,  pływacko nie baliśmy się niczego. Zarówno jeden jak i drugi z nas bez problemu robi ponad 3km ciągiem poniżej godziny (Tomek pewnie poniżej 50min). Miałem więc w teamie (bo zawody swimrunowe rozgrywane są w parach, czasami zdarzają się indywidualne jak w naszym debiucie w Stężycy) „motorówkę”, która miała mnie ciągnąć podczas odcinków w wodzie. Na miejsce startu dojechaliśmy kilka minut po 5, odebraliśmy pakiety i poszliśmy jeszcze ...

Dawno mnie tu nie było

Nie pamiętam kiedy ostatni raz tutaj zaglądałem, więc czas wrócić i zacząć w końcu coś pisać, bo myśli w głowie trochę siedzi, niektóre chyba nie nadają się do publikacji :) A więc krótko, zwięźle i na temat :) W najbliższym czasie na pewno napiszę podsumowanie tego roku oraz oczywiście plany na kolejne 12 miesięcy. Są jeszcze inne projekty, ale o nich w swoim czasie. Śledźcie uważnie, a na pewno nic Was nie ominie. Pozdro :)

Pół roku za nami

Właśnie dziś mija pół roku odkąd porzuciłem rekreacyjne bieganie i nawiązałem współpracę z trenerem, aby jeszcze póki mogę spróbować pobiegać trochę szybciej.  Efekty widoczne są zarówno okiem (sylwetka) jak i w wynikach (5km w styczniu zrobiłem poniżej 21min). Porównując także tempo spokojnych wybiegać to przez te 6 miesięcy wzrosło o 1min (sporo!). W międzyczasie także sporo się nabiegałem (poniżej wszystko rozpisałem). Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał. Jeszcze niedawno ważyłem więcej, biegałem wolniej, a tymczasem biegam na tempach o których jeszcze nie tak dawno mogłem tylko pomarzyć.  Nie mówiłem o tym nikomu, ale nie zdajecie sobie sprawy ile razy miałem ochotę rzucić to wszystko i odpocząć, nie biegać przez kilka dni, złapać świeżość zarówno fizyczną jak i psychiczną. Za każdym razem przypominałem sobie, że zaufałem Marcinowi, jego doświadczeniu i wiedziałem, że dana jednostka treningowa ma jakiś konkretny cel, nie mogę jej opuścić. Oczywiście wszystko na bieżą...

Marzec - podsumowanie

Jestem już po ostatnim marcowym treningu, więc spokojnie mogę już podsumować ten miesiąc.  Było już sporo biegów tempowych m.in. 5x1600m, 5x2km, 8km, sporo steady run, oczywiście siłownia i sporo kilometrów. Sporo, bo aż 337,85km (mój miesięczny rekord, do tej pory było to 301km). Z każdym kolejnym treningiem lepiej znosiłem mocniejsze akcenty, dość szybko się regenerowałem i byłem w stanie wykonać kolejną jednostkę treningową.  Nawet nie wiecie ile razy miałem ochotę odpuścić, ile razy mi się nie chciało, ile razy marudziłem, ale w końcu wychodziłem, wiedziałem, że mam cel i chcę go osiągnąć, a bez treningu to będzie niemożliwe. W pełni ufałem temu co otrzymywałem od trenera, choć już w ostatnich tygodniach czułem zmęczenie. Dostałem mocno w kość. Ostatnie dni to już łapanie świeżości, spokojne biegi, jeden steady run, który po raz pierwszy pobiegłem po spokojnym biegu, bez siłowni i od razu było widać różnicę, tempo nawet 10s szybsze na km :) Teraz już odpoczywam, w ni...

KONKURS! - wytypuj mój wynik podczas 11.PZU Półmaratonu Warszawskiego

Zasady konkursu są banalnie proste: należy wytypować czas w jakim ukończę 11.PZU Półmaraton Warszawski i wpisać Wasz typ w komentarzu na fanpage'u pod postem o konkursie. Mała ściągawka: 3 tygodnie do półmaratonu Już za tydzień... Ostatni szybszy trening (12km steady run) niebawem pewnie także zdradzę informację w jaki czas celuję (tzn. jaki czas zdaniem mojego trenera jestem w stanie osiągnąć) :) Aktualna (oficjalna) życiówka w półmaratonie to  1:46:30 (1. PZU Cracovia Półmaraton Królewski 2014) Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak obdaruję zwycięzcę książką "Przepis na bieganie". Udanego typowania :)

"Ubieram dres, biegnę przez las..."

Już za tydzień...

Rano pobiegałem, zjadłem świąteczne śniadanie i nareszcie mogę trochę odpocząć, więc i przyszedł czas na podsumowanie ostatnich dwóch tygodni treningów. Okres 14/03-20/03 Ten tydzień wyglądał zupełnie inaczej.W związku z wypadem w niedzielę do Gdyni otrzymałem tego dnia dzień wolny, ale w zamian 5 dni pod rząd było treningowych :) Poniedziałek - wolne Wtorek - spokojne 10km + siłownia Środa -15km steady run (1h:04m:42s) Czwartek - regeneracyjnie 12km Piątek - spokojna dyszka + siłownia Sobota - 4,5km + 8km tempo run (32m:30s) + 2km Niedziela - wolne Łącznie: 64,71km Okres 21/03-27/03 Treningi i ich ilość (6 treningów biegowych) były następstwem niedzielnego wolnego od biegania. Niby dzień bez treningu ale w podróży, więc gdzieś to i tak się odłożyło. Nie mniej nie żałuje, fajnie było wybrać się nad morze, zdmuhnąć urodzinową świeczkę w McDonald's :) Dzięki Aniu i Tomku :) Poniedziałek - spokojne 12km + 10x100m rytmy Wtorek - 16km BNP (4km +10km + 2km) Środa - 3km + 1...

3 tygodnie do...

Minął kolejny tydzień i do pierwszego poważnego startu pozostały dokładnie trzy tygodnie. Pojawia się już pierwszy, lekki stres, coraz częściej myślę już o tym biegu, jak go pobiec? na jaki czas mnie stać? Staram się nie udzielać sobie odpowiedzi, mam jeszcze odrobinę czasu i postaram się go odpowiednio przepracować, a wiem, że Marcin zaplanuje dla mnie na ten okres jeszcze sporo mocnego biegania. I dobrze, każde kolejne szybsze bieganie mój organizm znosi coraz lepiej, podobnie głowa. Coraz więcej osób mnie pyta co biegnę na wiosnę i na jaki czas? - półmaraton w Warszawie i 10km w Szczecinku - nie biegnę żadnego maratonu na wiosnę - decyzja podjęta wspólnie z trenerem. Maraton wstępnie odkładam na jesień, a może na przyszły rok - nigdy nic nie wiadomo. Na jaki czas mnie stać? Na pewno n...

Zielona kawa

Zielona kawa zawitała do mojego domu niedawno. Ostatnio dostałem nawet mały prezent od MK Cafe w postaci - Green active - kawy palonej z ekstraktem zielonej kawy. Wraz z kawą otrzymałem pakiet informacji na temat jej właściwości. Zapraszam do lektury. Zielona kawa - DLA AKTYWNYCH I DBAJĄCYCH O LINIĘ Pomaga zmniejszyć masę ciała, redukuje tkankę tłuszczową, przyspiesza regenerację po wysiłku i zwiększa gotowość organizmu do ćwiczeń – to tylko niektóre właściwości zielonej kawy. Napar z niepalonych ziaren kawy stał się istotnym elementem diety osób aktywnych fizycznie, uprawiających sport amatorsko i zawodowo. Czym dokładnie jest zielona kawa lub ekstrakt z niej i jaki ma wpływ na nasze samopoczucie? Na te pytania odpowiadają eksperci: Justyna Mizera – dietetyk sportowy, oraz Mateusz Jasiński – trener biegania. Twoja dieta ma znaczenie - Ludzki organizm to skomplikowana maszyna, w której wszystko musi prawidłowo pracować, a żeby tak było maszyna musi mieć odpo...