Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

III Bieg Noworoczny

Taktyka na bieg - przede wszystkim dobiec :) miało być spokojnie tak 6min/km. Od dłuższego czasu nie biegałem więcej niż 6km (z różnych powodów, głównie zdrowotnych). Start, po około 200m patrzę na zegarek, który wskazywał tempo 5:45/km, pomyślałem - ok, biegniemy tak. Chwilę później było już 5:30/km (aż wstyd się przyznać ale dawno nie biegałem w takim tempie, głównie przez to, że mnie momentalnie zatykało). Tym razem wszystko było ok, nie czułem już przeziębienia, które dopadło mnie tuż przed świętami :) W głowie od razu pojawiła się myśl żeby spokojnie przyspieszać z każdym kolejnym kilometrem i sprawdzić co na to organizm :) drugi kilometr już w tempie 5:24, kolejne - 5:17, 5:12, 5:01, 4:57. Przyszedł 7 kilometr i powoli zaczynałem odczuwać już zmęczenie, głównie w nogach, dawno nie biegały tak szybko. Gdy spojrzałem na zegarek u zobaczyłem tętno to troszkę się zdziwiłem, dawno nie miałem tak dużego - 178ud/min :) olbrzymie :) na ostatnim podbiegu zegarek wskazał nawet 184 uderzeni...