Przejdź do głównej zawartości

New Balance 890v4 Baddeley

Nawet nie spodziewałem się co na mnie czeka w domu, gdy wczoraj wracałem z pracy. Przesyłka od New Balance Running Poland, a w środku buty do testów New Balance 890v4 Baddeley

Na pierwszy rzut oka buty wyglądają zupełnie inaczej niż te w których do tej pory biegałem. 

Teraz tylko czas założyć i pobiegać. To zrobię dziś wieczorem. A po kilku treningach na pewno opiszę Wam jak się w nich biega. 

Poniżej krótki opis producenta, który udało mi się znaleźć w internecie. 

"Buty przeznaczone dla osób ze stopą neutralną lub supinującą do biegania na twardych nawierzchniach. Połączenie technologii Abzorb oraz REVlite zapewni bardzo dobrą amortyzację, przy zachowaniu niewielkiej wagi. Obuwie w rozmiarze 43 waży zaledwie 240g. Dzięki 8mm różnicy wysokości pomiędzy położeniem pięty w stosunku do palców model 890 umożliwia nam bardziej naturalne ułożenie stopy podczas biegu"

Technologie zastosowane w bucie:
Fantom Fit - szkieletowa konstrukcja górnej części obuwia, zapewniająca lekkość, wsparcie oraz precyzyjne dopasowanie. Warstwa składa się z dwóch powłok cienkiego materiału połączonego ze sobą bezszwowo, stanowiąc ochronę przeciwko otarciom podczas treningów. 

REVlite - innowacyjna podeszwa śtodkowa wykonana z najwyższej jakości materiałów, lżejsza o 30% od innych pianek, przy zachowaniu porównywalnej wydajności. 

Abzorb - doskonałe rozwiązanie dla amortyzacji podeszwy buta. Wykonany z polimeru komponent absorbuje i rozprasza energię powstającą przy uderzeniu buta o podłoże. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ursus Biega - wygraj pakiet startowy

Wraz z organizatorami biegu "Ursus Biega" mam przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, gdzie zwycięzca otrzyma pakiet startowy na tegoroczną edycją imprezy. 24 kwietnia o godz. 13:00 startuję w 33 Biegu Ulicznym Memoriał Winanda Osińskiego w Szczecinku (10km). Waszym zadaniem będzie wytypowanie czasu jaki osiągnę na mecie.  Wygrywa osoba, która poda w komentarzu pod postem na Facebooku   wynik najbliższy prawdy. Czas na wpisywanie swoich typów macie do startu biegu (24/04/2016 godz.13:00). Powodzenia :) ściągawka: życiówka z zawodów na 10km - 45:50 (Bieg Niepodległości 2015) pierwsze 10km podczas 11.PZU Półmaratonu Warszawskiego - 42:32 10km pokonane ma treningu "steady run" - 42:16 trasa 33 Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego profil trasy

Dlaczego biegam, a nie chudnę? TOP 10 powodów, przez które waga stoi w miejscu (albo rośnie!)

 To jedna z najczęstszych frustracji nowych biegaczy: „Biegam trzy razy w tygodniu, pot leje się strumieniami, a waga ani drgnie! Co robię źle?” Jeśli to brzmi znajomo — spokojnie, nie jesteś wyjątkiem. Prawda jest taka, że bieganie samo w sobie nie gwarantuje odchudzania , a niektóre nawyki mogą wręcz sabotować Twoje wysiłki, nawet jeśli regularnie wychodzisz na trening. Ten wpis szczegółowo wyjaśnia 10 najczęstszych powodów, przez które biegacze nie chudną , oraz dokładnie pokazuje, co robić, by zmienić ten stan rzeczy. 1. Jesz więcej, bo „zasłużyłeś po treningu” To absolutnie najczęstszy powód. Po biegu czujesz, że możesz pozwolić sobie na: pizzę, słodycze, piwo, fast food, porcję „trochę większą niż zwykle”. Psychologia tego zjawiska jest prosta: Robisz coś wymagającego → czujesz się super → nagradzasz się jedzeniem. Niestety, to zabija efekty. Przykład: Spalasz 400–500 kcal podczas 5 km. Pizza lub baton to 600–1000 kcal. Bilans wychodzi… dodatni....