Przejdź do głównej zawartości

#BiegamDobrze - Półmaraton Warszawski 2016

3 kwietnia 2016 planuję start w 11. PZU Półmaratonie Warszawskim - podobnie jak ostatnio przy 37. PZU Maratonie Warszawskim organizatorzy umożliwili uczestnikom biegu pomoc innym i sprawili, że nie będzie to tylko i wyłącznie wyścig. Chcę pomóc innym i dlatego właśnie wybrałem możliwość startu połączoną ze zbiórką pieniędzy na cel charytatywny. W moim przypadku będzie to ponownie Fundacja Rak'n'Roll. Wygraj Życie! Wszystkie wpłacone pieniądze będą przekazane na jej konto.

Abym mógł wystartować w biegu muszę zebrać minimum 300zł i tutaj liczę na Waszą pomoc

Wesprzyjcie cel charytatywny, na który biegnę i pomóżcie tym, którzy potrzebują naszej pomocy!

Jak pomóc?
Wystarczy, że wejdziecie na stronę:
https://rejestracja.maratonwarszawski.com/pl/charity/712 i po prawej stronie ekranu znajdziecie możliwość dokonania wpłaty - wpisujemy kwotę jaką chcemy przelać (jeżeli macie chęć możecie podpisać się z imienia i nazwiska lub ksywki - będę wiedział komu dziękować)

Nie ukrywam, że bardzo liczę na Waszą pomoc :)
10zł to tak niewiele, ale gdy zbierzemy grono ludzi, którzy przekażą właśnie taką kwotę to może być duża kwota, która pomoże tym, którzy tej pomocy potrzebują :)

Jeżeli możecie, puśćcie tą informację dalej, do znajomych, rodziny - im nas więcej, tym większa pomoc może zostać przekazana Fundacji Rak'n'Roll. Wygraj Życie!
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję każdemu z Was za pomoc

Fundacja Rak`n`Roll. Wygraj Życie! Działa od października 2009 roku. Jej celem jest zmiana schematu myślenia na temat choroby nowotworowej w szerszej świadomości społecznej oraz poprawa jakości życia osób chorych na raka. Działalność Fundacji propaguje pozytywne myślenie, uśmiech i radość życia, które są źródłem wewnętrznej siły do walki z chorobą.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ursus Biega - wygraj pakiet startowy

Wraz z organizatorami biegu "Ursus Biega" mam przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, gdzie zwycięzca otrzyma pakiet startowy na tegoroczną edycją imprezy. 24 kwietnia o godz. 13:00 startuję w 33 Biegu Ulicznym Memoriał Winanda Osińskiego w Szczecinku (10km). Waszym zadaniem będzie wytypowanie czasu jaki osiągnę na mecie.  Wygrywa osoba, która poda w komentarzu pod postem na Facebooku   wynik najbliższy prawdy. Czas na wpisywanie swoich typów macie do startu biegu (24/04/2016 godz.13:00). Powodzenia :) ściągawka: życiówka z zawodów na 10km - 45:50 (Bieg Niepodległości 2015) pierwsze 10km podczas 11.PZU Półmaratonu Warszawskiego - 42:32 10km pokonane ma treningu "steady run" - 42:16 trasa 33 Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego profil trasy

Dlaczego biegam, a nie chudnę? TOP 10 powodów, przez które waga stoi w miejscu (albo rośnie!)

 To jedna z najczęstszych frustracji nowych biegaczy: „Biegam trzy razy w tygodniu, pot leje się strumieniami, a waga ani drgnie! Co robię źle?” Jeśli to brzmi znajomo — spokojnie, nie jesteś wyjątkiem. Prawda jest taka, że bieganie samo w sobie nie gwarantuje odchudzania , a niektóre nawyki mogą wręcz sabotować Twoje wysiłki, nawet jeśli regularnie wychodzisz na trening. Ten wpis szczegółowo wyjaśnia 10 najczęstszych powodów, przez które biegacze nie chudną , oraz dokładnie pokazuje, co robić, by zmienić ten stan rzeczy. 1. Jesz więcej, bo „zasłużyłeś po treningu” To absolutnie najczęstszy powód. Po biegu czujesz, że możesz pozwolić sobie na: pizzę, słodycze, piwo, fast food, porcję „trochę większą niż zwykle”. Psychologia tego zjawiska jest prosta: Robisz coś wymagającego → czujesz się super → nagradzasz się jedzeniem. Niestety, to zabija efekty. Przykład: Spalasz 400–500 kcal podczas 5 km. Pizza lub baton to 600–1000 kcal. Bilans wychodzi… dodatni....