Przejdź do głównej zawartości

Książki o bieganiu dla amatorów. Jak zacząć trenować mądrzej?

 Bieganie wydaje się proste: zakładasz buty, wychodzisz z domu i ruszasz przed siebie. W praktyce wiele osób kończy swoją przygodę po kilku tygodniach, bo zaczyna za szybko, za mocno albo bez konkretnego planu. Właśnie dlatego powstały moje książki o bieganiu — dla zwykłych ludzi, którzy chcą biegać mądrzej, regularniej i bez ciągłego zajeżdżania się.

Na stronie Biegam Bo Tak Wyszło znajdziesz e-booki dla osób, które dopiero zaczynają, wracają do formy po przerwie albo chcą poprawić swoje wyniki jako biegacze amatorzy. To praktyczne poradniki bez nadęcia, napisane z perspektywy osoby, która sama łączy bieganie z codziennym życiem, pracą, obowiązkami i normalnym zmęczeniem.

Dla kogo są moje e-booki o bieganiu?

Te książki są dla Ciebie, jeśli chcesz zacząć biegać i nie rzucić po trzech tygodniach, przygotować się do pierwszych startów, biegać po czterdziestce, schudnąć, poprawić kondycję albo po prostu lepiej zrozumieć trening biegowy. Nie znajdziesz tu pustych motywacyjnych haseł. Znajdziesz za to konkret: jak trenować, jak unikać błędów, jak nie przesadzić z ambicją i jak zrobić z biegania część życia, a nie kolejny obowiązek.

Bieganie bez presji, ale z planem

Największy błąd początkujących biegaczy? Chcą za dużo i za szybko. Dlatego w moich poradnikach pokazuję, jak budować formę krok po kroku: spokojnie, rozsądnie i bez porównywania się z innymi. Bo bieganie amatorskie nie musi oznaczać chaosu. Można trenować mądrze, poprawiać wyniki i nadal mieć z tego frajdę.

Jeśli szukasz praktycznych książek o bieganiu dla początkujących i amatorów, sprawdź moje e-booki tutaj: Zobacz książki o bieganiu Biegam Bo Tak Wyszło

Dodatkowo możesz zdobyć kod rabatowy -10% na zakup książek. To dobra okazja, żeby zacząć swoją biegową przygodę taniej i od razu sięgnąć po poradnik, który pomoże Ci trenować mądrzej, regularniej i bez zniechęcenia po kilku tygodniach.

To dobry punkt startu, jeśli chcesz biegać regularnie, trenować bez zgadywania i w końcu poczuć, że bieganie naprawdę może być dla Ciebie.


książki na Naffy

książki na Empik.com

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ursus Biega - wygraj pakiet startowy

Wraz z organizatorami biegu "Ursus Biega" mam przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, gdzie zwycięzca otrzyma pakiet startowy na tegoroczną edycją imprezy. 24 kwietnia o godz. 13:00 startuję w 33 Biegu Ulicznym Memoriał Winanda Osińskiego w Szczecinku (10km). Waszym zadaniem będzie wytypowanie czasu jaki osiągnę na mecie.  Wygrywa osoba, która poda w komentarzu pod postem na Facebooku   wynik najbliższy prawdy. Czas na wpisywanie swoich typów macie do startu biegu (24/04/2016 godz.13:00). Powodzenia :) ściągawka: życiówka z zawodów na 10km - 45:50 (Bieg Niepodległości 2015) pierwsze 10km podczas 11.PZU Półmaratonu Warszawskiego - 42:32 10km pokonane ma treningu "steady run" - 42:16 trasa 33 Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego profil trasy

Dlaczego biegam, a nie chudnę? TOP 10 powodów, przez które waga stoi w miejscu (albo rośnie!)

 To jedna z najczęstszych frustracji nowych biegaczy: „Biegam trzy razy w tygodniu, pot leje się strumieniami, a waga ani drgnie! Co robię źle?” Jeśli to brzmi znajomo — spokojnie, nie jesteś wyjątkiem. Prawda jest taka, że bieganie samo w sobie nie gwarantuje odchudzania , a niektóre nawyki mogą wręcz sabotować Twoje wysiłki, nawet jeśli regularnie wychodzisz na trening. Ten wpis szczegółowo wyjaśnia 10 najczęstszych powodów, przez które biegacze nie chudną , oraz dokładnie pokazuje, co robić, by zmienić ten stan rzeczy. 1. Jesz więcej, bo „zasłużyłeś po treningu” To absolutnie najczęstszy powód. Po biegu czujesz, że możesz pozwolić sobie na: pizzę, słodycze, piwo, fast food, porcję „trochę większą niż zwykle”. Psychologia tego zjawiska jest prosta: Robisz coś wymagającego → czujesz się super → nagradzasz się jedzeniem. Niestety, to zabija efekty. Przykład: Spalasz 400–500 kcal podczas 5 km. Pizza lub baton to 600–1000 kcal. Bilans wychodzi… dodatni....