Przejdź do głównej zawartości

Posty

37. PZU Maraton Warszawski

37. PZU Maraton Warszawski już za nami :) bardzo cieszę się, że mogłem być jego częścią, niemniej jednak nie było tak kolorowo jakby to mogło się wydawać :) Na początek mam mały apel, ostrzeżenie dla tych wszystkich, którzy planują start w maratonie, a wiedzą, że nie są przygotowani – nie popełniajcie mojego błędu! Nie startujcie! Odpuście! Jeszcze będzie wiele innych okazji, aby go przebiec, ale najważniejsze – przygotujcie się do niego! Maraton to nie jest bieg na 5 czy 10 kilometrów, który można pokonać z marszu z lepszym bądź gorszym czasem, to jest 42km i 195 – zapamiętajcie! Poświęćcie czas, aby odpowiednio się przygotować i go przebiec. Wracając do mojego maratonu to tak jak napisałem wcześniej – nie byłem przygotowany na taki dystans. Wiedziałem o tym i zdawałem sobie sprawę, że nie będzie to łatwe i że będę cierpiał. Pytanie tylko od którego kilometra, choć jeszcze idąc w niedzielny poranek do metra nie byłem w 100% przekonany czy pobiegnę, dopiero atmosfera, k...

Oferta biegowa z Lidia (28/09/2015)

Właśnie otrzymałem przesyłkę od Lidia :) Bardzo fajny, duży karton, a w środku: kurtka softshell oraz taśmy kinezjologiczne :) Kurtkę przetestuję na pewno przy najbliższej okazji.  Tymczasem zachęcam do zapoznania się z pełną ofertą produktów z Lidia, poniżej prezentuję kilka z nich, a wszystkie znajdziecie pod tym linkiem :) może uda Was się znaleźć coś dla siebie :)

Dzień po maratonie :)

Run Blogfest 2015

Wczoraj było trochę "hejtu" za opaski i brak widocznego napisu (jak się okazało, trzeba było zostawić na noc w wodzie i osad, który tam pozostał sprawił, że było trochę lepiej), a dziś trochę ponarzekam na Run BlogFest z którego niedawno wróciłem :) Cześć 1. Współpraca z blogerami z punktu widzenia marki - chyba najciekawszy fragment z imprezy, może dlatego, że jeszcze byli wypoczęci :) było trochę śmiechu, choćby z jednego z naszych kolegów po fachu :) a kogo, to wiedzą Ci co byli :) Część 2. Jak zarabiać na blogu? - prowadził to gość, który nie zarabia na blogu - tak było :) nic więcej nie napiszę o tej części :) Część 3. Warsztaty digital.  - mieliśmy dowiedzieć się jak robić zdjęcia, a dowiedzieliśmy się o nowych apka...

36. PKO Półmaraton Szczecin

Półmaraton w Szczecinie nie był i nie miał być w moim wypadku ściganiem. Jechałem tam z jasnym celem, spokojny bieg z Tomkiem,  który był Pacemakerem na 2:15 :) Sobotę po odebraniu pakietu spędziliśmy na relaksie - zwiedzanie knajpek, poszukiwanie "zaginionej" Starówki (wszędzie były znaki - "Starówka 5min" :) Już po przyjeździe zrobiło się ciekawie, odebraliśmy pakiety, a Tomek miał szybką odprawę Pacemakerów i dostał wytyczne - m.in . nie możesz pić, a jak będziesz potrzebował to musisz zabrać ze sobą i za wszelką cenę musisz dobiec - te dwie uwagi trochę mnie zdziwiły, ale mówię dobra, to nie ja jestem pacemakerem, a dwa nie mam aż takiego doświadczenia, może to norma 😉 przy okazji poznaliśmy drugiego zająca na 2:15 - o nim będzie w minusach biegu. Nie...

Adam Kszczot - srebro na 800m - Pekin 2015

5 Półmaraton PWZ im. Janusza Kusocińskiego

Dzisiejszy start w Półmaratonie PWZ im. Janusza Kusocińskiego mogę podzielić na dwa, a nawet trzy etapy :) ale od początku :) pobudka po 4, już nie było szans na dalsze spanie, więc odpaliłem Mistrzostwa Świata w Pekinie :) później śniadanie - bułka z miodem :) jakoś o 7:30 wyruszyłem do Błonia wiedząc, że muszę jeszcze odebrać pakiet i żeby nie robić wszystkiego na ostatnią chwilę :) zaraz po 8 byłem na miejscu, szybko załatwiłem co miałem do załatwienia i czekałem na start. W międzyczasie spotkałem sporo biegowych znajomych, krótkie rozmowy i czas szybko zleciał. Godzina 10 i startujemy :) miało być bardzo spokojnie, ale wyszło inaczej :) pierwsze 11km pobiegłem bardzo fajnie, szybciej niż zakładałem (średnia 5:16/km - w obecnej formie, a raczej jej braku to jest dla...

25 Bieg Powstania Warszawskiego - debiut jako pacemaker

25 Bieg Powstania Warszawskiego miałbyć dla mnie wyjątkowym biegiem i był. Debiutowałem jako oficjalny pacemaker i prowadziłem grupę biegaczy na 60min. Relację z tego wydarzenia chciałbym podzielić na 3 części: przed biegiem, bieg, po biegu. PRZED BIEGIEM Chyba nigdy nie miałem takiej tremy przed biegiem jak w dniu wczorajszym. Od samego rana zastanawiałem się jak to będzie? Czy mi się uda? Ile osób będzie ze mną biegło? I mnóstwo innych pytań krążyło mi po głowie, a im było bliżej startu tym to się nasilało. Tym bardziej się stresowałem, bo na ostatnim treningu próbowałem pobiec tempem 6:00/km i nie byłem w stanie tego osiągnąć, non stop gdzieś tempo oscylowało w granicach 5:50/km. No nic, jakoś to będzie. BIEG Tutaj nie ma co się zbytnio rozpisywać, to by...

Diamond League Monaco 2015 - 800m Men's - Amel Tuka 1:42:51 WL

Diamond League Monaco 2015- 1500m Men's - Asbel KIPROP 3:26:69 WL