Przejdź do głównej zawartości

Ciastka owsiane

Miałem dzisiaj wielką ochotę zjeść coś słodkiego i postanowiłem znaleźć sobie przepis na ciastka owsiane - od czego mamy wujka google'a :) szybkie zakupy, lekkie "poprawki" w przepisie i działamy. 

Przepis prosty: 
200g płatków owsianych
ok.200g miodu
ok. 200g jogurtu naturalnego
2 jajka
dla urozmaicenia - pestki z dyni, rodzynki, pestki ze słonecznika, orzechy włoski i ziarenka kawy. 

Wszystko mieszamy, w między czasie możemy nagrzać piekarnik do 180 stopni. 

Blachę wykładamy folią lub papierem do pieczenia. Z mieszanki jaką uzyskaliśmy lepimy kulki, które układamy na folii/papierze i lekko spłaszczamy. Następnie blacha z masą ląduje na ok. 15 minut w piekarniku. 

Ciastka powinny mieć złocisty kolor. 

Oczywiście wyjmujemy je z piekarnika i cieszymy się pysznościami :)

Smacznego!!!


Komentarze

  1. Wygląda całkiem apetycznie. Z lenistwa kulinarnego gotuje płatki w mleku z bananem. Jak ostygną to się robi masa jak ciasto i wtedy trochę podpiekam. Oczywiście kiedy się gotuje to je słodze. Muszę spróbować tych Twoich. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ursus Biega - wygraj pakiet startowy

Wraz z organizatorami biegu "Ursus Biega" mam przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, gdzie zwycięzca otrzyma pakiet startowy na tegoroczną edycją imprezy. 24 kwietnia o godz. 13:00 startuję w 33 Biegu Ulicznym Memoriał Winanda Osińskiego w Szczecinku (10km). Waszym zadaniem będzie wytypowanie czasu jaki osiągnę na mecie.  Wygrywa osoba, która poda w komentarzu pod postem na Facebooku   wynik najbliższy prawdy. Czas na wpisywanie swoich typów macie do startu biegu (24/04/2016 godz.13:00). Powodzenia :) ściągawka: życiówka z zawodów na 10km - 45:50 (Bieg Niepodległości 2015) pierwsze 10km podczas 11.PZU Półmaratonu Warszawskiego - 42:32 10km pokonane ma treningu "steady run" - 42:16 trasa 33 Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego profil trasy

Dlaczego biegam, a nie chudnę? TOP 10 powodów, przez które waga stoi w miejscu (albo rośnie!)

 To jedna z najczęstszych frustracji nowych biegaczy: „Biegam trzy razy w tygodniu, pot leje się strumieniami, a waga ani drgnie! Co robię źle?” Jeśli to brzmi znajomo — spokojnie, nie jesteś wyjątkiem. Prawda jest taka, że bieganie samo w sobie nie gwarantuje odchudzania , a niektóre nawyki mogą wręcz sabotować Twoje wysiłki, nawet jeśli regularnie wychodzisz na trening. Ten wpis szczegółowo wyjaśnia 10 najczęstszych powodów, przez które biegacze nie chudną , oraz dokładnie pokazuje, co robić, by zmienić ten stan rzeczy. 1. Jesz więcej, bo „zasłużyłeś po treningu” To absolutnie najczęstszy powód. Po biegu czujesz, że możesz pozwolić sobie na: pizzę, słodycze, piwo, fast food, porcję „trochę większą niż zwykle”. Psychologia tego zjawiska jest prosta: Robisz coś wymagającego → czujesz się super → nagradzasz się jedzeniem. Niestety, to zabija efekty. Przykład: Spalasz 400–500 kcal podczas 5 km. Pizza lub baton to 600–1000 kcal. Bilans wychodzi… dodatni....