Przejdź do głównej zawartości

Posty

25 Bieg Powstania Warszawskiego - debiut jako pacemaker

25 Bieg Powstania Warszawskiego miałbyć dla mnie wyjątkowym biegiem i był. Debiutowałem jako oficjalny pacemaker i prowadziłem grupę biegaczy na 60min. Relację z tego wydarzenia chciałbym podzielić na 3 części: przed biegiem, bieg, po biegu. PRZED BIEGIEM Chyba nigdy nie miałem takiej tremy przed biegiem jak w dniu wczorajszym. Od samego rana zastanawiałem się jak to będzie? Czy mi się uda? Ile osób będzie ze mną biegło? I mnóstwo innych pytań krążyło mi po głowie, a im było bliżej startu tym to się nasilało. Tym bardziej się stresowałem, bo na ostatnim treningu próbowałem pobiec tempem 6:00/km i nie byłem w stanie tego osiągnąć, non stop gdzieś tempo oscylowało w granicach 5:50/km. No nic, jakoś to będzie. BIEG Tutaj nie ma co się zbytnio rozpisywać, to by...

Diamond League Monaco 2015 - 800m Men's - Amel Tuka 1:42:51 WL

Diamond League Monaco 2015- 1500m Men's - Asbel KIPROP 3:26:69 WL

Diamond League Monaco 2015 - Genzebe Dibaba 1500m NEW WORLD RECORD! 3 ...

Rak'n'roll

Przypominam o możliwości wsparcia Fundacji Rak'n'Roll 😉 i z góry dziękuję za każdą przekazaną złotówkę 😉 https://rejestracja.maratonwarszawski.com/pl/charity/ 85

Trening mocy z Sofią Ennaoui i Wojciechem Szymaniakiem

Bieg im. Stanisława Tyma na XXX piętro Pałacu Kultury i Nauki - trasa

IX Grodziski Półmaratonu „Słowaka”, Grodzisk Wielkopolski 14-06-2015 - relacja video

37. PZU Maraton Warszawski - biegnę dla Fundacji Rak'n'Roll

Udało się, zebrałem minimum 300zł jakie Fundacja "Maraton Warszawski" ustaliła w systemie zgłoszeń charytatywnych. To pierwszy raz gdy w Polsce spotkaliśmy się z tego typem zgłoszeń, powiem szczerze, że jest to coś co będę praktykował w przyszłości w miarę możliwości, oczywiście stawianych przez organizatorów. Na razie jest taka możliwość przy Maratonie Warszawskim, ale nie wykluczone, że pozostałe większe maratony w Polsce również włączą taką opcję zapisów. 37. PZU Maraton Warszawski - witamy na liście startowej! Twój numer startowy to: 12032 No to czas już oficjalnie powiedzieć na głos - BIEGNĘ!!! (również po życiówkę, dlatego zaczynam przygotowania, ale o tym już niebawem)

Już po Rzeźniczku

Na pierwsze bieganie po Rzeźniczku wybrałem się w poniedziałek. Pobiegłem do Lasku Bielańskiego trochę rozprostować nogi. O ile podbiegi nie stanowiły żadnego problemu o tyle każdy zbieg moje czwórki czuły bardzo dobrze. Niemniej czułem się świetnie, mógłbym tego dnia biec i biec, na szczęście gdzieś jeszcze zadziałała głowa i skończyłem po 11km bardzo spokojnego biegu w pierwszym zakresie. We wtorek dołożyłem kolejne 10km bardzo spokojnego biegu z jednym mocnym akcentem na koniec i tempem maksymalnym 2:28/km - a biegło mi się przy tym tak leciutko. Dziś miał być kolejny trening, ale wyszło chyba lekkie zmęczenie materiału (bieganie+praca) i wolałem odpuścić, szczególnie, że w niedzielę biegnę półmaraton w Grodzisku Wielkopolskim i tak zakończę star...