Przejdź do głównej zawartości

Posty

Ekiden i #DrużynaEmilki

Minął  już ponad tydzień od Ekidenu, więc czas coś w końcu napisać o naszym starcie. Była to okazja do kolejnego spotkania w gronie #DrużynyEmilki i promowanie zbiórki pieniędzy dla chorej Emilki ( www.rik.pl/Emilka ). Startowaliśmy w II turze, czyli w sobotę o godz. 14. Pogoda wyśmienita, ale nie do biegania - przynajmniej nie dla mnie -  ponad 20 stopni i żarówka na niebie (no dobra, czasami jakaś chmurka pojawiła się na niebie). Pobiegliśmy w składzie: Łukasz ( Biegam Bo Tak Wyszło )   Tomek ( Nie jestem blogerem - biegam ) Kamil ( Tata-biega.pl ) Ania ( All that I can't leave behind ) Justyna ( Biegam i tyle ) Paweł Dla mnie miał to być mocniejszy trening i bieg w tempie po 4:00/km. Wiedziałem, że z każdą minutą będzie mi coraz gorzej znosić warunki na trasie, dlatego postanowiłem wykorzystywać każdy, nawet najmniejszy kawałek cienia, aby schować się przed żarówką z nieba. Po kilkuset metrach gdy spojrzałem na zegarek śr. tempo biegu mi...

Krótkie podsumowanie pierwszych 4 miesięcy 2017 roku

Sporo się działo przez te pierwsze 4 miesiące 2017 roku w moim życiu biegowym, zarówno dobrego jak i złego. Były chwile radości, a także smutku i czasami płaczu. Nie było kolorowo tak jak sobie to zakładałem. Chciałem mocno popracować i poprawić się na każdym dystansie jaki sobie zaplanowałem na wiosnę (5, 10, półmaraton). Styczeń - 262.32km (286.55km w 2016) Jeszcze nic nie zapowiadało tego co miało się wydarzyć później. Biegało mi się dobrze, jeszcze nie szybko, sporo wolnych km i siły. Wystartowałem w dwóch biegach - 10K Parking Relay w sztafecie na parkingu w Arkadii w #DrużynieEmilki (www.rik.pl/Emilka). Niby tylko 2km ale nie potrafię biegać tak krótkich dystansów, bo 2km to można nazwać nawet w lekkiej przenośni sprintem. Założeniem było pobiec mniej więcej tak samo jak rok wcześniej, choć wiedziałem, że na tym etapie będzie to bardzo ciężkie. Już ten bieg dał mi pierwsze sygnały, że jest coś nie tak. Następnie był Bieg Chomiczówki (15km) - pierwsze 4km idealne, wszystko był...

Ostatni mocny trening przed Biegiem Konstytucji 3 Maja

W sobotę rano wykonałem ostatni mocny trening przed Biegiem Konstytucji 3 Maja (5km). Co to było? Easy 4km + spr + 4x1km po 3'50''-3'55'' rest 2'30'' + 500m w 1:45-1:50 + 2km Tr No i jak mi poszło? Pierwszy odcinek w 3:47.1, drugi w 3:47.2, kolejny w 3:47.0 i ostatni z mocniejszą końcówką w 3:45.8. Jak widać tempo udało mi się trzymać bardzo dobrze, niewielkie różnice, bo poza tym mocniejszym odcinkiem różnica wynosiła jedynie 0,2s :) jak zawsze na Polonezie wiało, mniej więcej na każde 400m jakieś 150-200m było pod wiatr, co z każdym kolejnym powtórzenie dawało się odczuć w nogach, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo :) Na koniec została mi ta 500, którą pobiegłem zgodnie z założeniami  w 1:48.5 Nie pamiętam kiedy ostatnio tak luźno i szybko biegałem kilometrówki, były co prawda tylko 4 ale praktycznie nie zmęczył mnie ten trening. Już po 30-40min mógłbym swobodnie wyjść pobiegać i traktować to wyjście jako pierwszy trening. Mim...

Dawno mnie tu nie było

Nie pamiętam kiedy ostatni raz tutaj zaglądałem, więc czas wrócić i zacząć w końcu coś pisać, bo myśli w głowie trochę siedzi, niektóre chyba nie nadają się do publikacji :) A więc krótko, zwięźle i na temat :) W najbliższym czasie na pewno napiszę podsumowanie tego roku oraz oczywiście plany na kolejne 12 miesięcy. Są jeszcze inne projekty, ale o nich w swoim czasie. Śledźcie uważnie, a na pewno nic Was nie ominie. Pozdro :)

Bieganie - to mój terapeuta

Ostatnie dwa dni nie były dla mnie łatwe, to nie był urlop jaki chciałbym spędzić :( i nie chodzi o to, że było mi źle i coś mi dokuczało, wręcz przeciwnie było bardzo miło, rodzinnie, niestety tylko okoliczności tego spotkania nie należały do najmilszych :( śmierć kogoś bliskiego uświadamia nam jakie to nasze życie może być kruche, jednego dnia jesteśmy weseli, zdrowi, cieszymy się życiem, robimy to co kochamy, aż tu nagle przychodzi taki dzień kiedy nie jesteśmy w stanie nawet podnieść się z łóżka, nie mamy na nic siły, ledwo chodzimy, aż w końcu umieramy w oczach. Bieganie przez mój pobyt w Szczecinku bardzo mi pomagało, to był czas tylko dla mnie, czas na wspomnienia, czas który spędziłem z wujkiem. Zawsze, gdy będę wracał na tą ścieżkę wokół jeziora lub podczas Memoriału Winanda Osińskiego będę jeszcze bardziej myślał o nim.

26. Bieg Konstytucji 3 Maja

Szukałem biegu gdzie mógłbym sobie trochę poprzebierać nogami i odpocząć od ciężkich treningów i podreperować życiówkę na 5km. Nie ukrywam, że na kilka dni przed biegiem dopadł mnie stres z nim związany i cel jaki sobie postawiłem. Dodatkowo dopadło mnie lekkie zatrucie oraz przeziębienie. Ze względu na osłabienie organizmu nie wykonałem jednej pełnej jednostki treningowej. Inną natomiast zrobiłem słabiej niż było zakładane. Dlatego też miałem plan minimum - złamanie 20min (ostatnio 5km pobiegłem podczas Biegu Bielan w styczniu w 20:48).  Plan jaki sobie zakładałem w głowie to próba złamania 19min - choć wiedziałem, że to już będzie trudne, choćby ze względu na podbieg na Agrykoli. W przed dzień zawodów niestety nie odpoczywałem jak powinienem, byłem na ognisku/grillu. Wiedząc, że następnego dnia mam bieg i chcę coś powalczyć nie mogłem z niczym przesadzić. Starałem się pilnować ze wszystkim, łącznie z tym, aby dobrze się wyspać. Udało się. Wstałem wypoczęty, choć j...

Kwiecień - podsumowanie

Jesteśmy już po dłuższym weekendzie majowym, więc czas podsumować poprzedni miesiąc. Kwiecień miał być miesiącem docelowym z formą. Przygotowywałem się pod dwa biegi: Półmaraton Warszawski i Memoriał Winanda Osińskiego w Szczecinku (10km) - to miały być dwa główne starty na wiosnę, reszta na razie mnie w ogóle nie obchodziła. Skupiałem się na ciężkiej pracy, aby osiągnąć nowe, dużo lepsze życiówki. O moim starcie w 11. PZU Półmaratonie Warszawskim możecie poczytać tutaj - warto wspomnieć, że poprawiłem życiówkę aż o 16min!!! Mega się zajarałem, choć wiem, że mogłem pobiec odrobinę lepiej.    Pod koniec kwietnia w Memoriale Winanda Osińskiego mój personal best na 10km wynosił już 40:29 (poprawa o 5m:20s) - tutaj niedosyt z lepszego wyniku był większy, chciałem zaatakować 40min. Niestety tym razem mi się nie udało, ale nabrałem jeszcze większej motywacji. Jestem już tak blisko i wiem, że niebawem mi się to uda. Muszę tylko dalej ciężko pracować na treningach, trz...

33. Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego

33. Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego już za mną. Przywożę że Szczecinka piękny medal i nową życiówkę. opady śniegu na 1h przed startem Niedziela (24/04/2016) godz. 12:30 - 30min do startu. Jestem już na w okolicach startu, nerwowo szukam depozytu, spotykam znajomego (Marcin fajnie było Cię widzieć), który był lepiej zorientowany niż ja. Szybko zdjąłem z siebie dresy, zostawiłem graty i pobiegłem na rozgrzewkę. Wiedziałem, że wystarczy mi jakieś 10-12km spokojnego bieganie, trochę wymachów, aby rozgrzać ręce, kilka krótkich przebieżek i rozciąganie. Spojrzałem na zegarek, mam jeszcze 7min, więc już truchtem w okolicę startu. Jeszcze kilka słów z rodziną i czekało mnie lekkie przepychanie się na początek stawki. Stanąłem w 5-6 rzędzie, choć gdy spoglądałem na osoby obok to nie wyglądały one jakby miały biec tak jak ja, czyli na 40min. No nic, zostaję już tu. Start jest lekko pod górkę, zaraz wszystko się rozciąganie. Im bliżej było wystrzału startera tym bardziej nasi...

Ursus Biega - wygraj pakiet startowy

Wraz z organizatorami biegu "Ursus Biega" mam przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, gdzie zwycięzca otrzyma pakiet startowy na tegoroczną edycją imprezy. 24 kwietnia o godz. 13:00 startuję w 33 Biegu Ulicznym Memoriał Winanda Osińskiego w Szczecinku (10km). Waszym zadaniem będzie wytypowanie czasu jaki osiągnę na mecie.  Wygrywa osoba, która poda w komentarzu pod postem na Facebooku   wynik najbliższy prawdy. Czas na wpisywanie swoich typów macie do startu biegu (24/04/2016 godz.13:00). Powodzenia :) ściągawka: życiówka z zawodów na 10km - 45:50 (Bieg Niepodległości 2015) pierwsze 10km podczas 11.PZU Półmaratonu Warszawskiego - 42:32 10km pokonane ma treningu "steady run" - 42:16 trasa 33 Bieg Uliczny Memoriał Winanda Osińskiego profil trasy

Biegnij Warszawo Nocą - ciągle brak jakości

Docierają do nas kolejne informacje na temat eventu Biegnij Warszawo Nocą (4/06/2016), który ma być także biegiem stulecia Legii Warszawa. Ruszyły zapisy. Na stronie ciągle brak pełnych informacji, trasa biegu nieznana. Jedyny co wiemy to to, że trzeba zapłacić 55zł za pakiet w którym otrzymamy numer startowy i chip do pomiaru czasu - chyba jeden z lepszych pakietów startowych :) Pisałem już w listopadzie 2015 roku na ten temat i ciągle zdanie nie zmieniam . Pomysł na bieg w godzinach wieczornych jest bardzo fajny i to wszystko co mogę napisać pozytywnego na temat tego biegu. Najbardziej szkoda mi w tym wszystkim Legii Warszawa (i jej fanów do których także sam się zaliczam), że zamiast spróbować zrobić coś sama, coś godnego 100-lecia klubu, podłączyła się pod tak "piknikową" imprezę. Naprawdę wielka szkoda. A mogło być tak pięknie :( Impreza pewnie będzie wyglądała jak klasyczne Biegnij Warszawo - dlatego nie biorę udziału w tych imprezach i nie polecam...